piątek, 8 listopada 2013

Kobiece atrybuty

Nie jestem wielbicielką błyszczyków. Moim zdaniem są dobre dla nastolatek, które uwielbiają kiedy błyszczy, fajnie smakuje i można co chwilę dokładać kolejna warstwę. Ja uważam, że kobieta musi mieć szminkę. Może to skutek moich obserwacji z dzieciństwa. Moja babcia była bardzo elegancką kobietą z perfekcyjnie pomalowanymi na czerwono ustami. Nie, jej usta nie były perfekcyjne, były dość wąskie, tak jak i moje. A jednak były pociągnięte zawsze starannie żywą czerwienią. Ja na żywą czerwień odwagi jeszcze nie mam - myślę, że to kolejny etap kobiecości, który pozostał jeszcze dla mnie nieodkryty. Wiem jednak na pewno, że wolę szminkę niż błyszczyk. A ta, o której dziś chciałam napisać, to jedna z moich ostatnio ulubionych - najnowsza wersja Avon Ultra Colour w kolorze Pout.





Ten kolor jest dość neutralny, różowy z łososiowo-brzoskwiniowym odcieniem, a do tego półprzezroczysty, przez co bardziej podkreśla kolor ust, niż go zamalowuje. Lubię takie delikatnie szminki, bo mogę sobie wówczas pozwolić na mocniejszy makijaż oczu. A z dwojga, to moje oczy wolę podkreślać.


Pomadka Ultra Colour w obecnej wersji jest doskonale kremowa i cudownie rozprowadza się na ustach. Można odnieść wrażenie, że używa się pomadki ochronnej czy balsamu do ust, a nie szminki. Usta po niej nie są wyszuszone, ale miękkie. Ma delikatny, przyjemny, choć ledwo wyczuwalny zapach, który nie daje się we znaki na ustach. Do tego dość dobrze trzyma się ust i nie zjada, oczywiście pod warunkiem, że nie jemy i nie pijemy. Bo to zwykła szminka bez żadnych cudownych właściwości. Niezwykła jest natomiast ilość jej kolorów, które proponuje nam Avon, bo do wyboru jest aż 35 kolorów, z których każdy może wybrać coś dla siebie - od bardzo naturalnych, jak mój Pout, bo ciemnobrązowe.

Muszę wspomnieć o jeszcze jednym atucie tej pomadki - przynajmniej dla mnie. To opakowanie z "okienkiem" w górnej części zamykania. To super rozwiązanie, jeśli mamy nawet niewielką kolekcję szminek i nie chcemy tracić czasu na poszukiwanie koloru. Wystarczy ułożyć je okienkiem do góry i wszystko staje się jasne.